Dlaczego przestaję czuć perfumy!

0
Dlaczego przestaję czuć perfumy!

Nasz zmysł węchu jest cudownym narzędziem, ale trzeba zrozumieć mechanizmy jego działania. W przeciwnym razie może płatać nam psikusy. Jak to się dzieje?

Przede wszystkim zmysł powonienia przyzwyczaja się do zapachów, albo inaczej mówiąc tonuje reakcje na bodźce, które w danej chwili uważa za nieistotne. Można tu wskazać na dwa zjawiska: adaptacji sensorycznej i habituacji.

Adaptacja sensoryczna

To nic innego jak dostosowanie reakcji receptorów do siły bodźca. Mówiąc wprost, nasze receptory stają się mniej wrażliwe na silny bodziec i odwrotnie – bardziej wrażliwe na słaby. Po pewnym czasie nawet bardzo silny zapach np. piżma przestajemy odczuwać, choć faktycznie jego siła nie zmieniła się. Mamy wówczas do czynienie z desensytyzacją zmysłu węchu, czyli obniżeniem wrażliwości. Wystarczy jednak szybka zmiana natężenia zapachu, np. niewielki ruch powietrza, abyśmy na nowo poczuli moc substancji. Sytuacja odwrotna nosi nazwę sensytyzacji (zwiększenie wrażliwości na bodziec). Przykładem może być wyczuwanie zapachu powietrza, wody czy ziemi w rejonach, gdzie zapachów jest niewiele i są słabe, np. w wysokich górach czy na pustyni.

Habituacja

Nieco innym zjawiskiem jest habituacja, która ma bardziej długookresowy charakter. Mechanizm ten działa wówczas, gdy nasz kontakt z danym zapachem jest częsty. Na przykład nie czujemy zapachu własnego mieszkania, choć doskonale wyczuwamy zapach domów innych ludzi. Gdy chodzi o wonności, szczególnie często mamy do czynienia z taką sytuacją, gdy używamy stosunkowo niewielkiej liczby perfum i często wracamy do ulubionych zapachów. Po prostu przestajemy je czuć, bo nasz mózg nie analizuje informacji o tym zapachu – uważa je za nieistotne.

Skutki przyzwyczajeń

Korzystając z aromatycznych płynów musimy pamiętać o tym, jak działają nasze zmysły! W przeciwnym razie może pojawić się chęć do stosowania coraz to większej ilości zapachu. Nie wystarczą już jedno czy dwa psiknięcia, ale będziemy wypuszczać kilka, kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt pachnących obłoczków. Innymi słowy bezwiednie zwiększamy aplikację specyfiku.


Mechanizm ten jest podwójnie niekorzystny. Po pierwsze, nie bez znaczenia jest kwestia finansowa – pachnący płyn znika z flakonu w zastraszającym tempie. Drugi aspekt jest jednak zdecydowanie bardziej istotny, gdyż wpływa na relacje międzyludzkie. Przede wszystkim często i w dużej ilości aplikowane perfumy mogą stać się uciążliwe dla otoczenia. Zapachy, które sami lubimy, zwłaszcza w dużym stężeniu mogą być dla innych przykre, wręcz duszące, przyprawiać o ból głowy.

Jeśli zainteresował Cię temat, przeczytaj także nasz artykuł: 5 rad jak używać perfum

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl